|
W październiku 1981 r. Drew Major, Dale Neibaur i Kyle Powell
zostali wynajęci przez firmę Novell Data Systems, aby połączyć w sieć komputery
oparte o mikroprocesory Z80 tak, by jeden udostępniał swój
dysk pozostałym. Młodzi programiści, poradzili sobie z zadaniem w
miesiąc i nazwali się Nadzbiorem (SuperSet).
Dlaczego? Dale wyjaśnia: "wzięliśmy to z matematyki. Mieliśmy
nadzieję, że trzy składniki, jakimi byliśmy stworzą coś więcej, niż
wynika to tylko z ich sumy". Drew, Dale i Kyle połączyli
komputery na czas i zaprezentowali swoje rozwiązanie na COMDEXie, ale
przyszłość wciąż była niepewna. Jak mówi Kyle, "byliśmy
tylko pionkami dla dyrekcji Novell Data Systems. Zaangażowano nas, ponieważ tylko my mieliśmy o tym pojęcie. Na wystawie ludzie pytali nas "czy robicie to lub tamto", a my mówiliśmy, że owszem, są takie plany, ale nasz kontrakt wkrótce wygasa. Na szczęście wreszcie jeden z szefów Novell Data Systems powiedział: "Chodźcie chłopaki musimy coś
obgadać". Mimo iż Novell Data Systems widział w naszej sieci
tylko możliwość sprzedawania sprzętu, to Nadzbiór zaistniał dzięki oprogramowaniu. I trzeba
przyznać, że stworzone oprogramowanie znacznie przewyższało jakością
sprzęt.
W
listopadzie 1981 r. Nadzbiór zobaczył i kupił pierwszy IBM PC.
Został on ustawiony w biurze obok biednie wyglądających pudełek z
Z80. Nadzbiór od razu zrozumiał, że połaczy to wszystko w
jedną sieć. Problemem były różne systemy tj. CPM i DOS. W celu
połączenia odmiennych systemów opracowano uniwersalną
strukturę plików UFS (Universal File System) oraz koncepcję
serwera plików, który miał widzieć pliki obu systemów.
W rzeczywistości powstał trzeci typ plików oraz oprogramowanie
mapujące, które oszukiwało serwery. Dale mówi: "teraz
brzmi to bardzo trywialnie, ale w tamtych czasach wszystkie firmy
robiły tylko serwery dysków. Xerox pierwszy wspomniał o
serwerze plików, ale w kontekście repozytorium dla zapisywania
i odzyskiwania danych."
Trzej panowie stanęli przed istotnym problemem. Musieli zrobić
serwer plików i to dla mieszanych systemów, a w tym
czasie brali pieniądze od Novella za pracę nad systemem CPM. W
dodatku wiedzieli już, że CPM jest bez przyszłości. Oprogramowanie
sieciowe to był doskonały pomysł, ale trzeba było go rozwijać w
oparciu o IBM PC, ponieważ miał on po prostu przyszłośc. Już na
początku pojawiła się potrzeba połączenia dwóch systemów
(DOS i CPM), tak że podstawowym założeniem było łączenie różnych
systemów w jednej sieci. Z tych założeń wyłoniła się koncepcja specjalizowanego serwera plików w miejsce jakiegoś konkretnego
systemu operacyjnego.
Po godzinach trójka SuperSet próbowała połączyć w
sieć pierwsze komputery PC produkowane przez IBM. Po godzinach
narodził się też Sharenet – pierwowzór systemu NetWare.
Za twórcę systemu uważa się Drew Majora, który do
dzisiaj pracuje w Novellu. Sharenet nie stał się jednak przebojem
rynkowym, bo Novell Data Systems nie była zainteresowana komputerami
PC.
Kiedy
Nadzbiór odkrywał świat sieciowy, Novell Data Systems ponosił
klęski na rynku sprzętowym. Firma Safeguard Company, która umieściła swój kapitał w Novell Data Systems, zaczęła nerwowo
rozglądać się za kimś, kto wprowadziłby zmiany na lepsze. Wybrano Ray
Noorda, byłego szefa Novella. Noorda natychmiast skrócił nazwę
firmy do Novell i zarządził zaniechanie inwestycji w CP/M. Postawił
na sieci. Jeszcze w 1983 r. firma wprowadziła na rynek trzy wersje
sieciowego systemu operacyjnego NetWare. Ostatecznie Novell Inc. miał
bardzo obiecujący kształt: Ray Noorda jako doskonale zorientowany w
biznesie i marketingu szef i do tego zespół ludzi o trafionej
koncepcji rozwiązań sieciowych.
Nasi
trzej bohaterowie połączyli CPM i PC-DOS i zaczęli się rozglądać za
kolejnymi systemami do wspierania. Drew przypomina sobie: "Na
początku chcieliśmy obsługiwać UNIX, CPM i DOS. To była szczęśliwa
kombinacja, w dodatku połączona z pewną dawką wizjonerstwa. Czuliśmy
potrzebę istnienia sieci o parę lat przed innymi". Trzeba
przypomnieć, że w tych czasach trwały prace nad ustaleniem standardów sieciowych. Wszyscy oczekiwali, że przemysł zdecyduje się na OSI lub
inny model. Nikt nie zastanawiał się nad tym, że systemy trzeba
będzie połączyć w jedną całość.
Nadzbiór zamierzał od początku wspierać różne
platformy klienckie i protokoły, ale w tym celu miał powstać nowy
protokół. Powstała uniwersalna architektura sieciowa UNA
(Universal Network Architecture), za pomocą której dokonano
tego dzieła.
Kyle
mówi: "Kiedy patrzymy wstecz, wiele rzeczy wydaje się tak
oczywiste, ale w tych czasach to były fundamentalne odkrycia".
Te oryginalne wizje łączenia wszystkich platform klienckich w jedną
znalazły swoją realizację dopiero w NetWare 3.11, która
posiada wsparcie NFS dla UNIXa i MacIntosha, nie wspominając o
innych platformach.
Firma
Novel Inc. praktycznie nie zauważana przez konkurentów
konsekwentnie zwiększała udział w rynku. Na początku lat 90. NetWare stanowił 70% wszystkich wykorzystywanych na świecie sieciowych
systemów operacyjnych. W latach 80. barierą w zwiększaniu
sprzedaży NetWare była wysoka cena kart sieciowych. Karta Token Ring
kosztowała ok. 800 USD. Noorda wpadł na pomysł, by kupić kilka małych
firm produkujących karty i obniżyć ceny tych urządzeń. Zdesperowani
inni producenci kart musieli również przecenić swoje towary.
Gdy prezes Novella uznał, że ceny osiągnęły już poziom akceptowany
przez rynek, szybko odsprzedał dział zajmujący się produkcją kart
sieciowych.
Prawdziwym przebojem Novella stał się wprowadzony w 1989 r. system
NetWare 3.0, znany jako NetWare 386. Sukces udało się Novellowi
osiągnąć przede wszystkim dzięki konsekwentnej budowie w latach 80.
sieci partnerów handlowych. Noordzie przypisuje się pomysł
wielopoziomowej sieci sprzedaży, w której firmy partnerskie
muszą wykazać się odpowiednią liczbą przeszkolonych specjalistów.
Noorda rozpoczął budowę kanału sprzedaży w czasach, gdy największe
firmy były przekonane o wyższości sprzedaży bezpośredniej. Jest też
pomysłodawcą certyfikatów inżynierskich dla sprzedawców
NetWare i dla użytkowników. Pomysł skopiowały od Novella m.in.
Microsoft, Cisco Systems, Oracle. Novell stworzył podwaliny
nowoczesnego systemu szkoleń dla informatyków.
Kryzys
dotknął firmę w połowie lat 90. W dużej mierze był to skutek
kontrowersyjnych transakcji popieranych przez Raya Noordę. Prezes
koniecznie chciał poszerzyć ofertę firmy i wprowadzić ją na nowe
rynki. W roku 1991 przejęto firmę Digital Research, dzięki której
powstał system DR DOS. Rok później Novell przejął dział Unix
Systems Laboratories od AT&T i zainwestował w rozwój
unixowej wersji NetWare - UnixWare. Jednak najgorszym pomysłem był
zakup WordPerfect Corp. Ambicją Noordy było nawiązanie konkurencji z
Microsoftem, m.in. w dziedzinie oprogramowania biurowego. A tymczasem
to Microsoft przygotowywał się do wejścia na terytorium Novella z
konkurencyjnym systemem sieciowym Windows NT. Następny prezes, Robert
Frankenberg, słusznie zadecydował, że firma musi się skoncentrować na
tym, co robi najlepiej - na produktach sieciowych. Pospiesznie
odsprzedał oprogramowanie biurowe firmie Corel za sumę ponad
czterokrotnie mniejszą od kwoty zakupu.
UnixWare został z niewielką stratą odsprzedany SCO, a DR DOS -
firmie Caldera. Frankenberg zainicjował kilka projektów, które
niestety nie doczekały się realizacji - system operacyjny określany
jako SuperNOS, integrujący cechy NetWare i Unixa oraz Novell Embedded
Systems Technology (NEST). NEST zakładał dostarczenie na rynek
"odchudzonej" wersji uniwersalnego NetWare, która
miałaby znaleźć się w różnego rodzaju urządzeniach (obecnie
ideę tę próbuje realizować kilka innych firm). Niestety,
Frankenberg nie znalazł sposobu, by przekonać użytkowników
Novella, by migrowali do najnowszej wersji systemu operacyjnego
NetWare 4.0, wyposażonego w rewolucyjny system usług katalogowych
NDS. Rewolucji tej obawiali się administratorzy sieci, bardzo
zadowoleni z wcześniejszych, stabilnych wersji NetWare 3. Przez długi
czas bierność "starych" użytkowników NetWare była
największym problemem firmy.
Osobą, która ponownie podjęła się wyprowadzenia firmy z
pogłębiającego się kryzysu, był Eric Schmidt, były pracownik Sun
Microsystems. Objął on kierownictwo nad firmą ze stanu Utah w 1997 r.
Postanowił odbudować potęgę Novella wokół systemu NetWare i
usług katalogowych NDS. Z outsidera Internetu w krótkim czasie
uczynił firmę jednym z najważniejszych producentów
oprogramowania globalnej sieci.
Schmidt dostrzegł również potencjał NDS - nie tylko jako
narzędzia wspomagającego zarządzanie sieciami NetWare, ale również
jako wieloplatformowego repozytorium usług internetowych.
Tak
to z podupadającego producenta terminali udało się stworzyć firmę,
która od ponad 20 lat nadaje ton rozwojowi sieci
komputerowych. Warto pamiętać o ludziach, którzy stworzyli tak
wspaniałe rzeczy, oraz że historia NetWare i wieloplatformowego
oprogramowania sieciowego zaczęła się w 1982 roku.
|